Tak, jak wcześniej wspomniałam, rozmowa nie trwała długo.
Nasze mamy pytały się głównie, o to, czy napewno chcemy jechać.
Kiedy powiedziały, że obydwie się zgodziły, nastąpiła w Nas wielka radość :)
Pobiegłyśmy do mnie do pokoju i zaczęłyśmy rozmawiać, o tym wyjeździe.
Wakacje się coraz bardziej zbliżały, a my nie miałyśmy pomysłu gdzie możemy jechać.
Czas, tak szybko upłynął, że już musiałyśmy się szykować na zakończenie roku szkolnego.
Ubrałyśmy się na galowo i poszłyśmy na apel.
Po 12:00, byłyśmy już w domu.
Natalia poszła do siebie, zjeść obiad, a ja tak samo.
Nagle, jedząc pomidorową, przypomniało mi się, że Natka, ma za 2 dni 18 urodziny.
Szybko obdzwoniłam znajomych, aby zorganizować, tą imprezę.
Zapytałam się mamy czy mogę pożyczyć samochód, bo przecież mam już 18 lat i prawojazdy, mama pozwoliła.
Wyjeżdżając z domu, zobaczyłam Natalię, która szła do mnie, musiałam, coś wymyślić, aby się nie dowiedziała, że jadę po zakupy i po prezent na imprezę.
Weszłam do działu sportowego, zobaczyć, czy są jakieś fajne koszulki piłkarskie z napisami, bo ona była wielką fanką R.Lewandowskiego i chciałam jej, kupić z napisem: Lewandowska, tak jak ona mi kupiła, tylko, że z napisem: Szczęsna.
Szukałam i szukałam, aż nagle zauważyłam super bluzkę, na której można wyrobić napis.
Poprosiłam pana sprzedającego, o wydrukowanie napisu: Lewandowska, na bluzce Borussii.
Musiałam, trochę poczekać, bo taki wyrób, nie trwa chwilkę, przez ten czas kupiłam, wszystko co było potrzebne na przyjęcie.
Gdy odebrałam bluzkę już z gotowym napisem, pojechałam do domu, rozpakowałam wszystko i zaczęłam się powoli przygotowywać do jutrzejszej imprezy (......)
sobota, 12 stycznia 2013
Rozdział 2
Następnego dnia, Natalia, przyszła do mnie wcześniej niż zwykle, byłam zdziwiona, że taki śpioch, jak ona wstał, tak rano.
Weszła do mojego pokoju i krzyknęła
- Daria, mam wspaniałą wiadomość - oznajmiła
- Jaką - odpowiedziałam
- Nie uwierzysz, moja mam pozwoliła mi jechać z tobą na wakacje, ale pod jednym warunkiem, że toja mama także pozwoli
Poszłam do kuchni, do mamy i powiedziałam
- Mamo, możemy porozmawiać
- Jasne, usiądź - oznajmiła
- Mamuś, jest taka sprawa, czy mogłabym jechać na wakacje z Natalką, bo jej mama wyraziła zgodę
- Zastanowię się jeszcze nad tym, porozmawiam, o tym z mamą Natalii
- Okey - odpowiedziałam i pobiegłam na górę, do swojego pokoju
Wchodzę, a tu Natka wybiega, zniecierpliwiona i mówi
- I, co pozwoliła twoja mama ?
- Mama, powiedziała, że jeszcze porozmawia z twoją i, że się jeszcze zastanowi
Byłyśmy, obydwie, bardzo zniecierpliwione czekaniem, na odpowiedź.
Nagle, przyszła mama Natki.
Zaczęły obydwie rozmawiać.
Za około godzinę, moja mama zawołała mnie.
Bardzo byłam zdenerwowana, czy pozwoli.
Zeszłam na dół, wraz z Natalką, zobaczyłam uśmiechniętą mamę.
Mama, powiedziała, żebyśmy usiadły, bo chcą z nami porozmawiać, rozmowa nie trwała długo (......)
Weszła do mojego pokoju i krzyknęła
- Daria, mam wspaniałą wiadomość - oznajmiła
- Jaką - odpowiedziałam
- Nie uwierzysz, moja mam pozwoliła mi jechać z tobą na wakacje, ale pod jednym warunkiem, że toja mama także pozwoli
Poszłam do kuchni, do mamy i powiedziałam
- Mamo, możemy porozmawiać
- Jasne, usiądź - oznajmiła
- Mamuś, jest taka sprawa, czy mogłabym jechać na wakacje z Natalką, bo jej mama wyraziła zgodę
- Zastanowię się jeszcze nad tym, porozmawiam, o tym z mamą Natalii
- Okey - odpowiedziałam i pobiegłam na górę, do swojego pokoju
Wchodzę, a tu Natka wybiega, zniecierpliwiona i mówi
- I, co pozwoliła twoja mama ?
- Mama, powiedziała, że jeszcze porozmawia z twoją i, że się jeszcze zastanowi
Byłyśmy, obydwie, bardzo zniecierpliwione czekaniem, na odpowiedź.
Nagle, przyszła mama Natki.
Zaczęły obydwie rozmawiać.
Za około godzinę, moja mama zawołała mnie.
Bardzo byłam zdenerwowana, czy pozwoli.
Zeszłam na dół, wraz z Natalką, zobaczyłam uśmiechniętą mamę.
Mama, powiedziała, żebyśmy usiadły, bo chcą z nami porozmawiać, rozmowa nie trwała długo (......)
Rozdział 1
Pewnego słonecznego dnia, wpadłam na pomysł, aby pobiec do mojej koleżanki Natalki i oznajmić jej, czy nie chciałaby jechać ze mną na wakacje.
Szybko się ubrałam i popędziłam.
Zapukałam do drzwi.
Nagle, otworzyła jej mama z uśmiechem i powiedziała
- Cześć Daria
A, ja na to
- Dzień dobry proszę pani, czy jest Natalka
- Natalia, jest w swoim pokoju, wejdź proszę- oznajmiła
Nie czekając pobiegłam do pokoju Natalki, i ujrzałam ją śpiącą jak suseł.
Krzyknęłam jej do ucha
- Natalia, wstawaj
Ona, się wystraszyła i szybko się podniosła z łóżka i powiedziała
- Po co krzyczysz, co tak rano przyszłaś ?
- Rano ? Jest po 11:00
- A, nie zauważyłam - odpowiedziała
Szybko powiedziałam jej, o moim pomyśle i zapytałam się
- Natka, co o tym sądzisz
- Jest, świetny, ale czy się nasze mamy zgodzą - odpowiedziała ?
I, tutaj, był największy problem. (......)
Szybko się ubrałam i popędziłam.
Zapukałam do drzwi.
Nagle, otworzyła jej mama z uśmiechem i powiedziała
- Cześć Daria
A, ja na to
- Dzień dobry proszę pani, czy jest Natalka
- Natalia, jest w swoim pokoju, wejdź proszę- oznajmiła
Nie czekając pobiegłam do pokoju Natalki, i ujrzałam ją śpiącą jak suseł.
Krzyknęłam jej do ucha
- Natalia, wstawaj
Ona, się wystraszyła i szybko się podniosła z łóżka i powiedziała
- Po co krzyczysz, co tak rano przyszłaś ?
- Rano ? Jest po 11:00
- A, nie zauważyłam - odpowiedziała
Szybko powiedziałam jej, o moim pomyśle i zapytałam się
- Natka, co o tym sądzisz
- Jest, świetny, ale czy się nasze mamy zgodzą - odpowiedziała ?
I, tutaj, był największy problem. (......)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
.jpg)
